Od razu powiem że jeśli ktoś chce bym pisała dalej tego bloga musi być pozytywny/negatywny komentarz.
Amen.
Tego dnia spóźniłem się do szkoły. Było już sporo po 8:00. Wbiegłem do klasy niczym torpeda przewracając się i upadając tuż przed nogami nauczycielki fizyki. Kazała mi usiąść z nowym chłopakiem który przyszedł akurat do nas do klasy.Usiadłem obok chłopaka ubranego w czarny top i długie czarne obcisłe rurki. Patrzyłem się przez chwilę na jego umięśnione ręce. Jego włosy były w blond kolorze, nieco rozczochrane. Chłopak miał na imię Akira. Zdawał mi się dziwnie znajomy. Po chwili gdy pani odwróciła wzrok odwrócił się do mnie z uśmiechał i przywitał się ze mną. Zadzwonił dzwonek obaj wstaliśmy. On był taki wielki. Byłem zapatrzony w niego jak w jakiś obrazek. Od razu zaczął mówić do mnie ''mały''. Zdziwiło mnie to ale 0k niby miał rację. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać. Bardzo się polubiliśmy. Od tego dnia na każdej lekcji siedzieliśmy razem.
Czas zleciał szybko, znaliśmy się już 2 miesiące. Niedługo miały być mikołajki. W klasie losowaliśmy osoby którym mieliśmy kupić prezent. Wylosowałem Akire. Mina mi zbledła, nie miałem pojęcia co ja mam mu kupić. W domu siedziałem i patrzyłem się bez celu w kartkę z jego imieniem. W pewnym momencie przyszło mi do głowy że mógłbym mu kupić struny do gitary. Wyleciałem z domu jak torpeda biegnąc do sklepu muzycznego. Wszedłem do niego kupiłem struny. Wychodząc liczyłem resztę, nagle wpadłem na wysokiego chłopaka. Spojrzałem w górę to był Akira:
-Ruki? A co ty tu robisz?-spytał mnie ze zdziwieniem.
-Czytam opakowania-zacząłem się śmiać jak idiota i wybiegłem ze sklepu. Po drodze myślałem że ja naprawdę jestem głupi. Chciałem jak najszybciej wrócić do domu i zapakować prezent. Idąc już po ciemku widziałem tyle ludzi darzących się miłością. Ja nie doświadczyłem takiej prawdziwej nigdy.Wróciłem do domu i od razu powaliłem się na łóżko. Spojrzałem na biurko na którym leżał papier do pakowania prezentów. Podniosłem się i zapakowałem podarunek. Zjadłem kolację, poszedłem się kąpać. Rodziców nie było w domu. Gdy już lerzałem w wannie, zadzwonił dzwonek do drzwi. Wyszedłem szybko i zawinąłem się ręcznikiem. Otworzyłem. W drzwiach stał Akira:
-Cześć malutki!-Wykrzykną rozradowanym głosem.
-Cześć? Aco ty tu robisz?-Zapytałem ze zdziwieniem poniewarz była już 22:30.
-Przyszedłem powiedzieć Ci dobranoc. Więc mówię dobranoc.-Powiedział z uśmiechem całując mnie w czoło i wyszedł. Przez jakieś 10 minut stałem gapiąc się w drzwi którymi wyszedł. Nagle ocknąłem się i pomyślałem ''Akira to głuptas''. Wróciłem doojej kąpieli.Po wyjściu z wanny poszedłem spać. Następnego dnia wstałem wcześniej by się nie spóźnić do szkoły. Miałem nadzieję, że Akira ucieszy się z prezentu. Ubrałem się i poszedłem do szkoły. Przed szkołą czekał na mnie Akira. Lubiłem go , nawet bardzo go lubiłem. Poszliśmy zdjąć kurtki. Gdy zdejmowałem kurtkę poślizgnąłem się. Nawet nie zaóważyłem że znalazłem się w ramionach Akiry. Przez chwilę patrzyliśmy sobie w oczy. Nagle chłopak mnie przytulił:
-Musisz bardziej uważać na to co robisz......
Amen.
Tego dnia spóźniłem się do szkoły. Było już sporo po 8:00. Wbiegłem do klasy niczym torpeda przewracając się i upadając tuż przed nogami nauczycielki fizyki. Kazała mi usiąść z nowym chłopakiem który przyszedł akurat do nas do klasy.Usiadłem obok chłopaka ubranego w czarny top i długie czarne obcisłe rurki. Patrzyłem się przez chwilę na jego umięśnione ręce. Jego włosy były w blond kolorze, nieco rozczochrane. Chłopak miał na imię Akira. Zdawał mi się dziwnie znajomy. Po chwili gdy pani odwróciła wzrok odwrócił się do mnie z uśmiechał i przywitał się ze mną. Zadzwonił dzwonek obaj wstaliśmy. On był taki wielki. Byłem zapatrzony w niego jak w jakiś obrazek. Od razu zaczął mówić do mnie ''mały''. Zdziwiło mnie to ale 0k niby miał rację. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać. Bardzo się polubiliśmy. Od tego dnia na każdej lekcji siedzieliśmy razem.
Czas zleciał szybko, znaliśmy się już 2 miesiące. Niedługo miały być mikołajki. W klasie losowaliśmy osoby którym mieliśmy kupić prezent. Wylosowałem Akire. Mina mi zbledła, nie miałem pojęcia co ja mam mu kupić. W domu siedziałem i patrzyłem się bez celu w kartkę z jego imieniem. W pewnym momencie przyszło mi do głowy że mógłbym mu kupić struny do gitary. Wyleciałem z domu jak torpeda biegnąc do sklepu muzycznego. Wszedłem do niego kupiłem struny. Wychodząc liczyłem resztę, nagle wpadłem na wysokiego chłopaka. Spojrzałem w górę to był Akira:
-Ruki? A co ty tu robisz?-spytał mnie ze zdziwieniem.
-Czytam opakowania-zacząłem się śmiać jak idiota i wybiegłem ze sklepu. Po drodze myślałem że ja naprawdę jestem głupi. Chciałem jak najszybciej wrócić do domu i zapakować prezent. Idąc już po ciemku widziałem tyle ludzi darzących się miłością. Ja nie doświadczyłem takiej prawdziwej nigdy.Wróciłem do domu i od razu powaliłem się na łóżko. Spojrzałem na biurko na którym leżał papier do pakowania prezentów. Podniosłem się i zapakowałem podarunek. Zjadłem kolację, poszedłem się kąpać. Rodziców nie było w domu. Gdy już lerzałem w wannie, zadzwonił dzwonek do drzwi. Wyszedłem szybko i zawinąłem się ręcznikiem. Otworzyłem. W drzwiach stał Akira:
-Cześć malutki!-Wykrzykną rozradowanym głosem.
-Cześć? Aco ty tu robisz?-Zapytałem ze zdziwieniem poniewarz była już 22:30.
-Przyszedłem powiedzieć Ci dobranoc. Więc mówię dobranoc.-Powiedział z uśmiechem całując mnie w czoło i wyszedł. Przez jakieś 10 minut stałem gapiąc się w drzwi którymi wyszedł. Nagle ocknąłem się i pomyślałem ''Akira to głuptas''. Wróciłem doojej kąpieli.Po wyjściu z wanny poszedłem spać. Następnego dnia wstałem wcześniej by się nie spóźnić do szkoły. Miałem nadzieję, że Akira ucieszy się z prezentu. Ubrałem się i poszedłem do szkoły. Przed szkołą czekał na mnie Akira. Lubiłem go , nawet bardzo go lubiłem. Poszliśmy zdjąć kurtki. Gdy zdejmowałem kurtkę poślizgnąłem się. Nawet nie zaóważyłem że znalazłem się w ramionach Akiry. Przez chwilę patrzyliśmy sobie w oczy. Nagle chłopak mnie przytulił:
-Musisz bardziej uważać na to co robisz......
Troszkie krótkie, ale słodziachne już dawno nieczytałam niczego nowego ^_^
OdpowiedzUsuń*-* następna część będzie dłuższa poprawię się ^~^
UsuńJak wcześnie nie będzie kontynuacji to wpierdol ^^
OdpowiedzUsuńxD
Usuń